niedziela, 20 września 2015

My Sassy Girl [k-movie]


Nie rozumiem trochę tego uwielbienia do tego filmu - a pod kierunkiem tego tytułu powstało jeszcze kilka produkcji - bo to nadal zwykła komedia romantyczna w bardzo koreańskim stylu. 


Gyun Woo przypadkiem trafia na pijaną dziewczynę, która przewraca jego życie do góry nogami.

W Korei film był swojego czasu bardzo popularny i jest uznawany obecnie za coś kultowego, produkcję którą każdy Koreańczyk powinien znać. Dzięki temu filmowi również Jun Ji Hyun i Cha Tae Hyun w jednej chwili stali się gwiazdami i propozycje filmowe sypały się w ogromnej ilości. 

I ponownie powtórzę, to tylko komedia romantyczna. Z typowym humorem dla Koreańczyków, dobrze że chociaż nie tak bardzo krzykliwa i pełna wrzasków. Przydługawa, bo ponad dwie godziny seansu to jednak za dużo jak na taki prosty gatunek. Z przewidywalną fabułą i żartami. No oczywiście dobrze się to ogląda, gdyby nie czas trwania (pod koniec jedynie przewijałam) i fajnie popatrzeć sobie na młode wtedy jeszcze gwiazdy, które tak na dobrą sprawę dopiero wyrabiały sobie markę. 

Nie wiem, co urzekło tak Koreańczyków, że powariowali na punkcie tej produkcji i do tego powstało jeszcze kilka japońskich produkcji na podstawie pierwotnego scenariusza, jak i chyba nawet coś amerykańskiego powstało. Widziałam kilka lepszych produkcji, bardziej śmiesznych, mniej rozwlekłych. 

To całkiem dobry film, jednak po tylu pozytywnych komentarza jakich się naczytałam... jestem wręcz rozczarowana, że film okazał się tak prostym i niewymagającym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz