piątek, 3 lipca 2015

Do posłuchania [albo i nie] - czerwiec


Maj był dla mnie miesiącem, w którym doba była za krótka, czasu ciągle za mało i nie wiedziałam w co ogólnie włożyć ręce. Skończyło się na tym, że nic nie robiłam - a obronę przekładam na  wrzesień. Wracając jednak do muzyki. Chyba nikogo nie zdziwi, że moim numerem 1  są oczywiście chłopcy z Bigbang i ich dwa kompletnie inne klipy.


1. Bigbang - Made "A" Series

I tutaj mamy Bang Bang Bang, które łączy w sobie aż trzy utwory. Przyznaję, że przy pierwszym przesłuchaniu, podobała mi się jedynie część Taeyanga i Seungriego, czyli pierwsza zwrotka. Refren wydawał mi się być czymś wklejonym nagle i niepotrzebnie, a sama końcówka niczym z Fantastic Baby to już kompletnie nie pasowała (swoją drogą - dalej uważam, że nie pasuje). Koniec końców jednak tak się wciągnęłam w tą nutę, że jest idealną pozycją na imprezę. Jak i śmiało można stwierdzić, że Bigbang - zespół z takim stażem - nie robi niczego przypadkowo, miał to być widocznie misz-masz, który może i nie bardzo do siebie pasuje, jednak po wsłuchaniu się w utwór, nie możesz przestać jej słuchać - niezwykle melodyjne i z tym przysłowiowym kopem! Drugi klip We like 2 Party, to dla mnie kompletne przeciwieństwo Bangów. I to nie mówię nawet o aktualnym wydaniu, tylko biorąc pod uwagę ich cały repertuar na przestrzeni lat. Takiej piosenki nie było - no może Sunset Glow odrobinę - która aż tak nadaje się do pląsania przy ognisku, do śpiewania przy akompaniamencie gitary. Trochę stylem trąca 1D, ale to nadal wyższy poziom niż chłopcy z Ameryki. Ta piosenka jest taka przyjemna, że nie można jej nie lubić. Tego się nie spodziewałam po Bigbang. Aż boję się kolejnych wydań z MADE, bo póki co mamy 4 świetne piosenki, każda w innym klimacie. Tak, papcio YG całkowicie zaspokoi apetyt fanów, zostawiając ich z pełnymi brzuchami na lata, kiedy chłopaki pójdą do woja.  
Bang Bang Bang M/V    We like 2 Party M/V

2. Eun Ji Won - Trauma 

Singiel dla kobitek, które lubią sobie powspominać stare dobre czasy. Ja co prawda miałam ledwie kilka lat, kiedy zespół tego pana był na topie w Korei, jednak ten utwór jest dość przyjemny. Przyzwoita nuta. Całego mini albumu nie przesłuchiwałam

M/V




3. EXO - Love Me Right

Nie koncentrowałam się nawet na tej rozszerzonej wersji albumu. Swoją drogą nie lubię takiego zabiegu, kiedy wrzucają dwie-trzy nowe piosenki i ponownie wypuszczają tą samą płytę. Przesłuchałam piosenkę, zobaczyłam klip. Mnie nie porwało, chociaż szacun  za brak słynnego pudełka SM. 

M/V


4. HEIZE - Pume Sweet Pume

audio








5. Boys Republic - Hello

Taki sobie stary, dobry k-pop. Czyli młodzi chłopcy, którzy w niczym się nie wyróżniają i piosenka miła, ale nie słyszę nic nowego.

M/V





6. ANDA - Touch

Lubię głos tej artystki i w sumie ma całkiem porządną muzykę. Ten klip odrobinę słabszy niż jej poprzednie twory.I nie rozumiem, dlaczego ona wygląda tak staro w tym teledysku - ma tak zapadnięte kości policzkowe, jakby przeszła jakąś drastyczną dietę, albo była na prochach.

M/V


7. MBLAQ - Mirror

MBLAQ bez najlepszych członków i do tego bez Lee Joona... to nie ma sensu. Nawet nie chciało mi się przesłuchiwać całego albumu, Mirror w zupełności mi wystarczy. Zero kopa, zwykły smęcior. Nie podoba mi się. I do tego... Mir nadal ma mało partii xDDDD

M/V



8. MAMAMOO - Pink Funky

Kobitki, które pokochałam za świetne retro nuty w teledyskach, zmieniają nagle koncept. I to zmieniają na gorsze, ponieważ promująca się piosenka z klipem to coś tak zwykłego, pospolitego. Taki normalny, słodki kpop czego nienawidzę. Piosenka nie wyróżnia się niczym, niczym! Mam nadzieję, że nie jest to zmiana trwała, bo zespół naprawdę ma potencjał do robienia lepszej muzyki, niż zwykłe pławienie się w różu i śpiewaniu słodkimi głosikami. A cały album, słaby.
M/V     full album

Tak jak ostatnio, zaczęłam ale trudno było mi skończyć to podsumowanie czerwca. Tyle. Widziałam oprócz tego nowe Sistar - nie powaliły swoją drogą. Wyszli również BTS, a Dope jest dobre. Do następnego - miejmy nadzieję obszerniejszego. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz