poniedziałek, 4 maja 2015

Do posłuchania [albo i nie] - kwiecień



Już byłam niemal pewna, że papa YG strolluje fanów i kiedy bombka na ich stronie eksploduje polecą serpentyny i balony z wielkim napisem "TO TYLKO PRIMA APRILIS!". To tak bardzo w stylu tej wytwórni, nie sądzicie? A jednak nie! Papcio zafundował fanom kolejny plakat... tym razem z większą ilością dat! Ah, żartowniś. Dobrze jednak, że wyszły te dwa klipy, które swoją drogą są fenomenalne! 

SM chyba zastanowi się dwa razy, kiedy zachce mu się tworzyć mieszany zespół. Oczywiście, że EXO zyskało ogromną popularność, jednak jak teraz patrzy się na te wszystkie odejścia, to działa to tylko na niekorzyść wytwórni. Kris postanowił pierwszy opuścić dobrze radzący sobie okręt, zaraz zanim poszedł Luhan, no i mamy jeszcze Tao, który uszczupla szeregi zespołu z tego co czytałam. Oh, fani oczywiście wierzą w kontuzje i chęć normalnego życia, ale pewnym jest, że to czym karmią nas media pewnie zupełnie różni się od rzeczywistości. Ciekawe, czy obejdzie się bez pozwu w tym przypadku ;D

1. Iron - blu [singiel]

Jakiś ten utwór taki niedopracowany. Koncept klipu mi się podoba, wokal pana w feat. mi się podoba, ale gorzej z tym rapem. Czyli podsumowując - jest okej, ale bez Irona xD

M/V




2. Victim Mentality - Heavy Metal Is Back [album]

To jest tak złe, ta stylówa tak bardzo przypomina zabiedzony j-rock, że to aż śmieszne. Sama muzyka przypomina te stare, stare nuty zachodnich artystów... z tym, że kiedyś to miało swój klimat, a teraz to zwyczajny kicz. Nie wiem jakim cudem się na to natknęłam!

I Still Love You [M/V]
full album


3. Mamamoo and eSNa - AHH OOP! [single]

Moje uwielbienie do tego zespołu nie maleje. Dziewczyny trzymają się dobrego stylu, który obrały już na samym początku i świetnie im to wychodzi. Kocham klipy i muzykę w stylu podchodzącym pod retro.

M/V




4. Jimin Park - Hopeless Love [single]

Sam utwór nie jest zły, chociaż znając możliwości Jimin liczyłam na coś jeszcze bardziej mocnego wokalnie. No wiadomo, jest ładny teledysk, chwytliwa nuta.Wiecie jednak czego mi  brakuje? Całego albumu, który powstać powinien już dawno. Nie podobał mi się duet 15& i nadal uważam, że JYP powinno "doić" ile się da z Jimin jako solistki, ponieważ to ona wygrała pierwszą edycję K-pop Star, a to YG i tak najlepiej wyszło na Lee Hi, która wydała już tak wiele. Mamy singiel, może jednak ktoś pokusi się o stworzenie chociaż małej epki?  MV

5. Kim Yeon Ji - Forgot [single]

Przyjemny wokal i to właściwie wyróżnia tą nutkę, bo klip jak miliony innych.

MV





6. Shin Bora - Mismatch [single]

To jest niesamowite. Nieregularne dźwięki i czy ja słyszę w tle akordeon? Tak, to zdecydowanie moje klimaty, szczególnie z tym niesamowitym wokalem. Nie mogę przestać tego słuchać.

MV




7. Pocket Girls - Bbang Bbang [single]

To.Jest.Tak.Złe.Że.Zasługuje.Na.To.By.Was.Przed.Tym.Przestrzec. Dość nieudany seksi koncept, dobra jestem zbyt uprzejma... to kompletne dno k-popu. Kiczowaty styl, który przypomina mi gwiazdki naszego rodzimego disco. Pierwsze co, to spaliłabym te ich białe wdzianka. Po drugie, to nawet autotune nie pomógł i wokale są złe. I zwróćcie uwagę na ten ambitny refren, majstersztyk!

MV

8. Girl's Generation - Catch Me If You Can

Problem z SNSD mam taki, że mimo że piosenka mi się nie podoba, jest źle skomponowana... to i tak jej słucham (tak samo jak z 4minute zresztą). Ta piosenka nie jest chociaż aż tak chaotyczna jak I Got a Boy, jednak i tutaj styl zmienia się co chwila. Chociaż laski mają więcej do śpiewania, kiedy odeszła Jessica... taa, tych kilka zbawiennych linijek. Klip pojechany po kosztach, tak samo jak najnowsza produkcja EXO, a dziewczyny udają chyba fanki Naruto w tych pomarańczowych kostiumach. Czyżby z SM coś się działo? Plus jest taki, że popląsałabym do tego w klubie. Drugi utwór z album single... jest natomiast kompletnym przeciwieństwem, co jest dla mnie nie do pojęcia. Z klubowych rytmów, przejść do smętnej balladki.  Girls audio MV

9. Jinusean - Tell Me One More Time

Aż człowiek się szczerzy, kiedy widzi się weteranów rozrywki w odświeżonym stylu, ciągle z pomysłem na siebie. 

MV




10. M&D - I Wisch
Po Heechulu można spodziewać się wszystkiego, także nie byłam zdziwiona, zniesmaczona czy rozbawiona jego konceptem, ponieważ do tej laski to pasuje. On musi być gejem. Swoją drogą, Heechul jest bardziej uroczy niż kobitka, która gra u jego boku, a sama piosenka tak nieznośnie kiczowata, że aż słodka. No i oczywiście reklama SM na każdym kroku, żebyśmy przypadkiem nie zapomnieli z jakiej wytwórni pochodzi artysta.  MV

11. A Pink - Promise

Dziewczyny wydały uroczą piosnkę dla fanów. W sumie, to jeden z tych zespołów, których nie lubię. Są zbyt... puchowe i słodkie. A piosenka jak piosenka, jak każda inna dla fanów. Wszystkie piosenki dla fanów brzmią tak samo.

M/V



12. Jang Wooyoung - R.O.S.E.

Utwór wcześniej wyszedł w wersji japońskiej - oczywiście krótka jego wersja - i nadal mi się podoba. Nie ma to jednak jak koreańskie. Klip zrobiony bardzo amatorsko, jednak chociaż długa wersja. I sorry kocie, ale te twoje loczki z tyłu głowy mi nie pasują - biegnę do ciebie z maszynką.

M/V    MV Short Ver.


13. OH MY GIRL - OH MY GIRL

Pierwsza epka nowego zespołu spod skrzydeł wytwórni B1A4. Muzyka zdecydowanie nie dla mnie. Zero pazura, zero instrumentów które lubię... zamiast tego mnóstwo wiosennych piosnek do pląsania, za dużo różu w klipie. Za spokojne to, głosy zlewają się przyjemnie w jeden wokal. Wszystkie piosenki typowe dla musicali dla nastolatek, tylko w wydaniu koreańskim (gdybym nie wyrosła z Camp Rocka i High School Musical, pewnie był za tym szalała)
MV

14. Lim Kim - Simple Mind [single]

Uwielbiam ją. Ma niesamowity wokal. Klip jest niesamowicie klimatyczny. Linia melodyczna idealnie wpasowuje się w mój gust. Całość chociaż k-popowa, nie brzmi jak normalny k-pop.

MV




15. Bigbang - M

Bae Bae to sen hippisa, który jest po sporej dawce zielska. Taeyang-Pocahontas na koniu, niczym z reklamy Old Spice. T.O.P udający wariata i zaglądający pod kiecki. Daesung i jego pani syrena na bezludnej wyspie. Ja jestem zadowolona. Loser sprawia, że człowiek popłakuje, jednak chyba bardziej pod względem wizualnym i konceptowym, jak i ulgą, że w końcu wrócili. Oba klipy na wysokim poziomie, muzyka niesamowita, chwytliwa. 


Oprócz tego nowy klip od EXID - coś dziewczyny się chyba buntują i wyśmiewają bany, ograniczenia i wszystko to co w Korei lubimy najbardziej - mini album od Cross Gene. Serio, spojrzałam na tą informację i zapytałam ścianę "to oni jeszcze istnieją?" - jak dla mnie to był całkiem ciekawy zespół, z dobrym początkiem, a zaraz po debiucie słuch o nich zaginął, albo ich muzyka zrobiła się tak słaba, że nie ogarniałam. 

Wobec tego pierwsze miejsce zgarnia Bigbang, a za raz za nimi Shin Bora. To są moje typy na kwiecień!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz