piątek, 27 lutego 2015

Spiritual Teacher, Kyoko Odagiri [j-drama]



Ten serial to dla mnie za dużo. Humor wybitnie nie przypadł mi do gustu i męczyłam się tą dramą. 

Odagiri Kyoko jest telewizyjną wróżką. Wciśnięta w spektakularną sukienkę z porażająca prezencją, cieszy się ogromną popularnością ze względy na nadnaturalne zdolności, dzięki którym potrafi przepowiadać przyszłość. Jednak Kyoko tak naprawdę nie posiada żadnych nadprzyrodzonych zdolności. Zazwyczaj nie emanuje z niej aura, jednak kiedy założy „sukienkę Odakyo”, błyskawicznie zamienia się w medium. Kyoko od najmłodszych lat była spostrzegawcza – to właśnie ten talent pomaga jej zbierać w środowisku telewizyjnym informacje, które potem wykorzystuje na antenie, żeby rozwiewać tajemnice paranormalnych zjawisk, które przerażają ludzi. Taniguchi Ichiro uważnie obserwuje poczynania wróżki, ponieważ jest bardzo sceptyczny wobec nadprzyrodzonych zjawisk. Próbuje zbliżyć się do niej, jednocześnie nie zdradzając własnej tożsamości. Z jakiegoś powodu Ichiro jest dobry w rozwiązywaniu kryminalnych zagadek i, jakkolwiek absurdalnie to nie brzmi, oszukuje Kyoko, udając, że nic nie potrafi. Jednak sam dokonuje cudów, jednego po drugim. [źródło + drama]

Całą dramę można podsumować tym, że każdy odcinek jest skonstruowany identycznie. To cholernie nużące, dlatego zakończyłam oglądanie serialu na 6 odcinku. Niby mamy małe wspomnienie o samej głównej bohaterce, jej życiu, to jednak jest tak mało interesujące - i to jedynie ostatnia minuta/dwie w całym odcinku - że nie zwracałam na to uwagi. 

Sam pomysł duchów, które nie są duchami był dobry do trzeciego odcinka. Potem powtarzająca się w kółko maniera denerwowała i nudziła. Postaci w tej dramie są całkowicie oderwane od rzeczywistości i co gorsza... mnie strasznie irytowały. Najbardziej, aktorsko podobała mi się tytułowa wróżka (Satomi Ishihara), dopóki jej zachowanie nie zaczęło się zapętlać i powtarzać. 

Nie polecam tej produkcji. Nudziła. Nie chce mi się o niej nawet pisać. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz