czwartek, 20 listopada 2014

Nadrabiam zaległości - czego warto posłuchać?

Dawno niczego nie recenzowałam z muzyki, prawda? A może akurat trafi się ktoś, kto czyta właśnie recenzje muzyczne? Możliwe, że nuty które tutaj się pojawią, nie są znane ogółowi. Gdybym chciała rozróżnić i pisać osobne posty dla każdego zajęłoby to trochę miejsca, a i pisanie pod jednym utworem, że jest po prostu fajny do niczego nie zmierza. 


Wybrałam kilka piosenek - z klipami bądź bez nich - które ostatnio przypadły mi do gustu. 









I coś czego szczególnie NIE polecam. Sexy koncept z tamtego roku się widocznie nie sprawdził <coś>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz