piątek, 5 września 2014

Fasten Your Seatbelt [k-movie]


Wskakujemy do samolotu w którym lądują przeróżne postaci. Słynny aktor, świeżo poślubione małżeństwo, mnich, dyrektor ważnej firmy i jego sekretarka. A za sterami panują niezbyt trzeźwi piloci, gdy na zewnątrz panuje tajfun. Zabawnie, kiczowato, jednak bardzo przyjemnie. 


Gwiazda Hallyu Joon Gyun wsiada do samolotu pragnąć dotrzeć do Seulu. Jest po promocji swojego najnowszego filmu "Bluźnierca" przez co aktor na pokładzie ciągle klnie, do tego dochodzą plotki na temat jego romansu z aktorkami. Na pokładzie znajduje się również masa innych osób, które skutecznie uprzykrzają mu lot, który i tak nie jest łatwy ze względu na trudne warunki pogodowe. Wszyscy zamierają, gdy okazuje się że nijak mogą wylądować. 

Można oczywiście doszukiwać się w tym filmie jakiejś głębszej fabuły. Ba! Widz może mieć nawet przez chwilę pomyśleć o tym, że główny bohater - kobieciarz i skandalista - nawróci się i zacznie nowe, lepsze życie. Ha! Nic złudnego. Film jest doprawiony śmiesznymi scenkami, które naprawdę zwalają z nóg. Każdy bohater tworzy wyjątkowy klimat, tak że nie sposób się nie śmiać. Szczególnie zaintrygowało mnie wykorzystanie utworu Sistar "Alone" jako przewodniego w filmie. Genialna satyra, czasami po prostu głupia, kiczowata, nadal jednak poziom żartów może nie na wysokim poziomie, ale niesamowicie zabawnie. 

Nie ma co się nawet rozpisywać o aktorach, aktorstwie. Wybitnego poziomu nie było, jednak to nie był również wybitny film. Polecam każdemu. Prosta rozrywka dla prostego widza na początek weekendu. Świetnie! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz