poniedziałek, 31 marca 2014

Crayon Pop - Uh-ee [single]



Jedynym plusem Crayon Pop jest to, że trzymają się swojego stylu i wytwórnia pewnie nie będzie chciała eksperymentować z mocniejszym konceptem. To jednak nie zmienia faktu, że to nadal niesamowicie żenująca, kiczowata, psychodeliczna muzyka, której ja osobiście nie polubię. 


Nie podobał mi się do tej pory żaden ich twór i pewnie zdania nie zmienię. Bar Bar Bar wprawiało mnie w lekki niesmak, piosenka świąteczna również. Obie brzmiały dla mnie tak samo. Jeśli chodzi o takie kiczowate nuty, to o wiele bardziej lubię Orange Caramel i chyba nikt nie obrazi się porównując zespoły ze sobą - jak dla mnie na korzyść Orange Caramel, które naprawdę mają ładne teledyski i nie wykorzystują ciągle jednego układu, który jest odrobinę przerobiony. 

Mieliśmy kolorowe dresy i kaski. Przetrwałam przebranie za choinkę... teraz mamy dresy 'le worki na ziemniaki i chustki na głowie. Dziewczyny spokojnie mogą iść na bazar i udawać przekupki. Przebolałabym nawet tą nutę, a nawet poważę się na słowa, że spodobało by mi się to - taki nieco klimat disco - gdyby nie beznadziejnie zrobiony klip! Plusem jest to, że członkinie śpiewają teraz jak kobiety a nie "piszczałki", co jednak nie zmienia faktu, że jakiś debil wziął się za kręcenie teledysku. Można było zrobić go ładniej. W efekcie mamy salę wręcz balową i wieśniary na pierwszym planie, które tańczą tak jak zwykle..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz