niedziela, 19 stycznia 2014

The Concubine [movie]



Produkcja z 2012 roku, którą obejrzałam zaledwie wczoraj. Film oznaczony od lat 18 i w sumie nie ma co się dziwić, ponieważ pikantne sceny wręcz dominują. Wydaje mi się, że nie wszystkim przypadnie on do gustu, niektórzy mogą stwierdzić, że sceny erotyczne zupełnie nie współgrają z normalnymi kadrami. Jest odważnie, czasami dominuje wątek bardziej psychologiczny np. spaczenie księcia Sung-Won [Kim Dong-Wook], który jest tak zaślepiony pożądaniem do Hwa-Yeon [Jo Yeo-Jeong], że wyobraża sobie seks z nią, kochając się równocześnie z inną laską. Film obrazuje również brutalny, acz pełen zasad świat królewski, gdzie nawet istnieje protokół pierwszej nocy małżeństwa, wraz z pełną świtą, która nadzoruje cały proceder. Multum prywatności nie ma co. 


Pierwszy raz spotkałam się również z tak ubogą scenerią, jeśli chodzi o erę Joseon i całe zaplecze królewskie. Praktycznie zero przepychu, kolorów, które powinny dominować, podkreślać, że całość akcji odbywa się w zaciszu królewskich komnat. Tego mi chyba najbardziej brakowało, bardziej nasyconych kadrów samego pałacu. Całość wydawała się dość uboga. 

Co do aktorów. Byłam pod wrażeniem gry Jo Yeo-Jeong, która świetnie sobie poradziła w tej roli. Cała jej bohaterka została doskonale skonstruowana. Jak na początku było mi jej żal, to pod koniec filmu, pomyślałam, że kobitki to jednak wyrachowane bestie są. Genialna manipulantka, która dzięki pokazywaniu innych twarzy, zyskała to co chciała. Być może celem nie był tron, ale skoro mogła po niego sięgnąć, to to zrobiła. Trochę mdławo wyszedł Kim Min-Jun. Był bo był, kolejna marionetka w rękach głównej bohaterki. O Sung-Wonie, którego grał Kim Dong-Wook również nie mam za wiele do powiedzenia. Sprawdził się w swojej roli, jednak była ona przewidywalna. Że zamącony wzrok i pragnienie jednej kobiety, zgubi go prędzej czy później. Odniosłam jednak wrażenie, że cała akcja, a na pewno te momenty, które trzymały w niepewności, to właśnie walka kobiet. Młodej wdowy Hwa-Yeon i Królowej Matki [Park Ji-Yeong]. Obie był manipulantkami i właściwie nie do końca byłam pewna, która zwycięży. Mężczyźni jako dodatek, podporządkowywali się. 

Cała produkcja została prawie że hitem komercjalnym. Film znalazł się na jedenastym miejscu najczęściej oglądanych filmów koreańskich  w 2012 roku. 

Gdzie możecie go obejrzeć? Właście tutaj http://drama-online.pl/?p=3204


Moja ocena: 7/10 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz