środa, 4 grudnia 2013

History - Blue Spring [mini-album]




Niby wiedziałam, że band History wydaje swój drugi już mini album, jednak nie przykładałam do tego większej wagi. Bo ani pierwszego nie słuchałam, ani żadnej MV z nimi nie paczyłam, mimo tego wiedziałam jedno - zespół taki w k-popie istnieje. Cóż mnie więc skłoniło do 'recenzji' albumu? 

Promowana piosenka. Ot natknęłam się na nią własnie przed chwilą i powiem Wam, że tak łatwo weszła mi w ucho jedną stroną, że coś myślę trudno będzie ją wybić drugą. Sam teledysk na początku wydał mi się dziwny. Mamy Niemcy. Mamy zielony absynt. I zjaranych chłopaków. Ludki na kształt dresów, popychają innego ludka. I mamy Azjatów. Mija scenka przeznaczona dla aktorów i zaczyna się muzyka.Aż automatycznie zaczęłam ruszać ramionami w rytm! Następnie wchodzi mi w paradę dziwny rap, który jest zbyt ostry i jakbym w ogóle nie słyszała wkładu dźwiękowców do modulacji głosów i co gorsza słyszę tam akcent niemiecki. To chyba moje jedyne zastrzeżenie co do nuty, bo reszta urzeka. To własnie sam początek i przerwy między partiami śpiewanymi najbardziej mi się podobają. A że wchłaniam wszystko, co nie ma w sobie dubstepu, to niebywale mi się podoba ta nuta. Tylko... co to za roznegliżowane sceny nam chłopcy serwują? W  takich białych, brzydkich majtasach... 





Co do całego mini-albumu. Reszta utworów ginie, kiedy słuchamy tego promującego. Postawiono na What am I to you, reszta jest nudna, niczym się nie wyróżnia. 


Track List:                                 


01. (What Am I To You)  
02. Hello 
03. Tomorrow 
04. Sinpa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz